Audi woli Chiny od Niemiec

18.12.2009 07:00:37

Niemiecki producent samochodów zmienia swoje priorytety.  Ważniejszy od niemieckiego staje się dla niego chiński rynek motoryzacyjny.

- W latach 2012/13 planujemy sprzedać w Chinach 250 tys. pojazdów. Dla Audi Chiny staną się wtedy rynkiem numer jeden

Aktualnośći
  • Nowy Mercedes najpierw w USA

    15.12.2009 15:00:00

    Amerykański oddział Mercedesa pokazał już kabriolet klasy E, który w Europie ma się pojawić w styczniu.

    Czteroosobowy samochód posiada miękki dach, który składa się lub rozkłada w ciągu 20 sekund, także podczas jazdy z prędkością do 40 km/h. Nowa tkanina dachu ma nie tylko zapewniać ciepło, ale także dobrze wygłuszać zewnętrzne hałasy.

    W skład wyposażenia wchodzi m.in. system AIRCAP, zmniejszający zawirowania powietrza w otwartej kabinie. Składa się z wysuwanego z górnej krawędzi przedniej szyby deflektora i dyfuzora umieszczonego między zagłówkami tylnych siedzeń.

    Ponadto auto posiada system AIRSCARF ogrzewający okolice karku i głowy, dostosowujący się do wzrostu pasażerów.

    Za napęd odpowiedzialne są cztery silniki benzynowe i trzy turbodiesle o mocach od 170 KM do 387 KM.

    Cena samochodu nie jest jeszcze znana.

  • Pobierali zaliczki na auta, których nie było

    03.12.2009 11:26:00

    Co najmniej kilkadziesiąt osób padło ofiarą oszustów, którzy w internecie oferowali samochody z zagranicy. Sprawcy inkasowali kilkutysięczne zaliczki, ale zamówionych samochodów nie sprowadzali.

    W czwartek śląscy policjanci zatrzymali dwóch członków tej grupy.

    Gang publikował na portalach z ogłoszeniami motoryzacyjnymi oferty sprowadzenia aut z Niemiec i innych krajów europejskich. Ogłoszenia były opatrzone zdjęciami samochodów, które sprawcy ściągali z internetu.

    Dla nadania swym działaniom pozorów legalności, zarejestrowali wcześniej firmę, założyli konto bankowe i wynajęli w Oświęcimiu pomieszczenie na biuro.

    W ciągu zaledwie trzech tygodni oszukanych zostało co najmniej 27 osób, które wpłaciły pieniądze na konto grupy. Liczba poszkodowanych może się jednak jeszcze zwiększyć.

  • Policja kontroluje robiących zdjęcia na ulicy

    03.12.2009 11:44:00

    Brytyjska policja nadużywa przepisów antyterrorystycznych wobec osób fotografujących zabytki, duże centra handlowe, a nawet sklep sprzedający na wynos frytki - donosi The Independent.

    Amatorscy i zawodowi fotografowie skarżą się, że policja traktuje ich jako potencjalnych terrorystów dokonujących rozpoznania terenu przed domniemanym zamachem.

    Brytyjskie media pisały ostatnio o przypadkach zatrzymania fotoreportera BBC w trakcie fotografowania katedry św. Pawła i amatorskiego fotografa z Brighton, który w drodze do pracy robił zdjęcia ulicznej iluminacji.

    Prawo zatrzymania i przeszukania każdego bez podania przyczyn daje brytyjskiej policji art. 44 ustawy antyterrorystycznej, jeśli dana osoba znajdzie się na terenie objętym policyjną akcją prewencyjną.

więcej aktualnośći