Kambodżańska policja zarekwirowała dwie tony żywych węży i żółwi i aresztowała dwóch mężczyzn, którzy drogą wodną próbowali przemycić to pełzające cargo z Kambodży do Wietnamu.
Aresztowano dwóch Kambodżan w wieku 17 i 20 lat, którzy przewozili łodzią węże, głównie pytony, o łącznej wadze 1655 kg, i 263 żółwie ważące 317 kg.
Przechwycone zwierzęta zostały wypuszczone na wolność.
Wietnam jest często wykorzystywany jako kraj tranzytowy do przemytu dzikich zwierząt z krajów Azji Południowo-Wschodniej do Chin, gdzie stają się one egzotycznymi zwierzętami domowymi lub zostają zjedzone.
General Motors Poland rozwiał pojawiające się ostatnio wątpliwości. Produkcja nowego modelu ma ruszyć w drugiej połowie listopada. W Polsce auto będzie dostępne od stycznia przyszłego roku.
Nowa astra powstaje również od niedawna w brytyjskiej fabryce GM w Ellesmere Port. Gliwicki zakład będzie drugim, gdzie ruszy seryjna produkcja tego modelu.
Ponadto dwa z ośmiu silników do astry IV będą wytwarzane w fabrykach Ispol w Tychach (spółka GM z Isuzu) i Powertrain w Bielsku-Białej (spółka GM z Fiatem).
Ponadto w Gliwicach nadal będą wytwarzane modele astra III sedan i zafira.
W 2008 roku z taśm gliwickiego zakładu zjechało ponad 171,6 tysięcy samochodów wobec niespełna 187,3 tysięcy rok wcześniej. Fabryka zatrudnia około 2,5 tysiąca pracowników, czyli około 500 osób mniej niż przed rokiem.
Przyczyną największej takiej akcji w historii amerykańskiej marki maja być wadliwe tempomaty.
Istnieje podejrzenie, że są one odpowiedzialne za pożary silników w minivanach Windstar wyprodukowanych w latach 1995-2003.
Wezwanych do serwisów ma zostać około 1,1 mln pojazdów. Ford nie podaje przewidywanych kosztów przedsięwzięcia.
Akcja Forda jest drugą tego typu akcją w USA w ciągu ostatnich tygodni. Pod koniec września Toyota wezwała do warsztatów 3,8 mln aut. Powodem były wadliwe dywaniki, które mogły blokować pedał gazu.