Samochody24.com.pl

News  |  Galeria samochodów  |  Cennik aut  |  Testy  |  Opony  |  Kredyty mieszkaniowe

Oceny aut: Chevrolet | Seat | Chrysler | Volvo

Aktualności motoryzacyjne:

TruckTest 2006 cz.1

zdjęcie W segmencie pojazdów dostawczych tak obfitego w nowości roku jeszcze nie było. Niemal wszyscy producenci samochodów użytkowych z przedziału 2-3,5 t dmc zaprezentowali nowe wersje swoich modeli. Z większością nowych i zmodernizowanych konstrukcji mogliśmy zapoznać się bliżej podczas organizowanego przez Motoryzacyjną Agencję Sierpowski TruckTestu 2006.

Najlepsze auta pociągowe

zdjęcie Który z kompaktowych vanów najlepiej nadaje się do ciągnięcia przyczepy kempingowej ?


Niemieckie samochody lepsze od japońskich?

zdjęcie Najwyraźniej minęły czasy, kiedy samochody z Dalekiego Wschodu dominowały w rankingach niezawodności. W najnowszej statystyce awaryjności ADAC za rok 2005 aż w czterech z siedmiu klas pojazdów zwyciężyły auta niemieckie.
Ostatnie testy:

Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt

Czy wiecie o ile szybciej 612-konna wyścigówka przemieszcza się od kompaktowego auta z silnikiem Diesla o mocy 105 KM? Kilka dni temu mieliśmy okazję zweryfikować to na autostradzie.

Porównanie miało miejsce między dwoma sąsiednimi węzłami autostrady, oddalonymi od siebie o ok. jedenaście kilometrów, z przejazdem w obie strony. Kierowcy dbali o bezpieczeństwo, i mimo rozwijania zawrotnych prędkości przez Carrerę GT, nie wykonywali niebezpiecznych manewrów, ani agresywnych zachowań typu podjeżdżanie, wymuszanie zjechania na prawo za pomocą nieprawidłowego używania świateł drogowych czy kierunkowskazów. Była to możliwie szybka jazda z prędkościami na jakie pozwalał ruch i warunki na drodze.

 Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt na autostradzie  Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt na autostradzie
 Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt na autostradzie  Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt na autostradzie

Oba auta dzieli przepaść jeśli chodzi o osiągi. Porsche Carrera GT napędza 10-cylindrowy widlasty silnik o pojemności 5,733 l. Moc maksymalna wynosi 612 KM przy 8 tys. obr./min., a największą wartość momentu obrotowego - 590 Nm - motor osiąga przy 5,75 tys. obr./min. Przyspieszanie od 0 do 100 km/h trwa wg informacji Porsche 3,8 sekundy, od 0 do 200 km/h 10,7 sekundy, a od 0 do 300 km/h 34,2 sekundy. Prędkość maksymalna wynosić ma 330 km/h. Użyta do porównania Skoda Roomster miała silnik 1.9 TDI o mocy 105 KM, który umożliwia osiągnięcie 100 km/h w ciągu 11,5 sekundy i prędkości maksymalnej 182 km/h. (Równie dobrze mógłby to jednak być inny europejski kompakt z silnikiem o zbliżonych osiągach i podobnej masie pojazdu.)

Ruszamy

Tuż przed węzłem autostradowym rodzinny kompakt robi miejsce unikatowemu Porsche i podąża za wyścigowym pojazdem. Zaraz za węzłem, Carrera GT, rycząc prawie 6-litrowym silnikiem, zostawia czeski kompakt praktycznie w miejscu. Wciskanie pedału przyspieszenia do podłogi w Skodzie wydaje się nie powodować różnicy, ale mijane na prawym pasie auta, dowodzą że, auto jedzie dość szybko. Carrera GT prawie znika już za horyzontem, kiedy nagle jej sylwetka i światła stają się coraz większe - no cóż autostrady rzadko bywają puste. Wkrótce Roomster dogania Porsche, a sytuacja powtarza się kilkakrotnie - autostrada ma tylko dwa pasy ruchu w jedną stronę.

Ach, jak ta Carrera pięknie ryczy, kiedy prowadzący wyciska z niej "poty", próbując zademonstrować potencjał dynamiki tego potwora i zniknąć z pola widzenia pojazdom jadącym z tyłu. Styl w jakim odjeżdża Porsche jest niesamowity - kiedy przyspiesza, wydaje się, że inne pojazdy stoją w miejscu, mimo prędkości rzędu 120 i więcej km/h.

Powrót

Tuż przed półmetkiem przewaga Carrery GT wynosi zaledwie kilka sekund, mimo przejechania kilkunastu kilometrów. Dodatkowo kierowca Porsche - w obawie o kosmicznie drogie cacko - zbytnio zwalnia na wąskim krętym odcinku i czeski kompakt "siada" mu na ogonie tuż przed nawrotem.

 Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt na autostradzie  Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt na autostradzie
 Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt na autostradzie  Porsche Carrera GT kontra rodzinny kompakt na autostradzie

Przejazd w drugą stronę kierowca Porsche rozpoczyna ostro. Rodzinny kompakt zostaje trochę ograniczony w rozpędzaniu przez inne pojazdy kiedy chce włączyć się do ruchu (bezpieczeństwo przede wszystkim), ale część kierowców okazuje się kooperatywna - robiąc miejsce - i udaje się utrzymać Porsche w polu widzenia. Kolejne kilometry przypominają pierwszy przejazd, z tą różnicą, że teraz Skodzie nie udaje się już ani razu "wchodzić na ogon" Porsche, a jedynie zbliżać się do niego na kilkaset metrów. W punkcie końcowym różnica w czasie przejazdu wynosi ok. minuty (poniżej 30 procent). To mało jak na różnicę w szybkości maksymalnej ponad 100 km/h i osiąganie 200 km/h szybciej niż rodzinny kompakt rozpędzi się do "setki", ale nawet niezbyt duży ruch na autostradzie sprawił, że wyścigowe Porsche może wykorzystać swoje osiągi tylko chwilami, co odbiło się mocno na średniej prędkości przejazdu. Na pustej autostradzie wynik porównania byłby już zupełnie inny, ale gdzie znaleźć autostradę bez ograniczeń prędkości i do tego pustą?

Unikat

Porsche Carrera GT miała być sprzedana w liczbie zaledwie tysiąca egzemplarzy. Okazało się jednak, że mimo ceny ponad 450 tys. euro, czyli ponad 1,7 mln zł (przy obecnym niskim kursie euro), chętnych było więcej i fabryka w Lipsku miała wyprodukować 1270 egzemplarzy. W Polsce na pewno jeździ jeden egzemplarz, ale być może jest już ich więcej. Ceny używanych Carrer GT wynoszą poniżej 400 tys. euro, a auto w serwisowaniu ma być znacznie tańsze niż Mercedes SLR czy Ferrari Enzo. Brakuje mu jednak policyjnego "koguta", żeby miał szansę wykorzystać swoje osiągi na drodze.

Znajdź opinie użytkowników o oponach - wybierz kategorię lub producenta

Przykładowe zdjęcia z galerii:


Renault Wind




Mercedes Vision SLA

samochody


Ford Shelby GT500

samochody


PSS - inteligentny system bezpieczeństwa

Skoro kierowcy nie potrafią zachować się optymalnie w krytycznych sytuacji, to wspierać będzie ich elektronika. Prezentujemy rozwiązania jednego z czołowych dostawców, z których część trafiła już do produkcji seryjnej, np. Audi A6 i Q7.

W krytycznych sytuacjach na drodze często ułamki sekund decydują o tym, czy dojdzie do kolizji czy też uda się jej uniknąć. Aby ograniczyć liczbę wypadków firmy opracowują i rozwijają inteligentne systemy bezpieczeństwa takie jak np. PSS (Predictive Safety Systems). Według szacunków Boscha, dzięki systemom wspomagającym kierowcę można uniknąć lub złagodzić skutki blisko 90 proc. kolizji. Według danych dotyczących wypadków w Niemczech, przed poważną kolizją tylko 1 na 100 kierowców hamował prawidłowo, 54 nie hamowało w ogóle, a 45 zbyt słabo wciskało pedał hamulca. Takim właśnie sytuacjom mają zapobiegać systemy typu PSS.

Więcej niż asystent hamowania
 PSS - inteligentny system bezpieczeństwa

Pierwszym produktem z tej grupy jest Predictive Brake Assist (PBA), który rozszerza działanie ACC (Adaptive Cruise Control) - patrz LINK DO ARTYKUŁU, zmieniając ten typowy system poprawiający komfort jazdy w system bezpieczeństwa. PBA pomaga kierowcy w razie zagrożenia kolizją, przygotowując układ hamulcowy do hamowania awaryjnego z maksymalnym opóźnieniem. System PBA profilaktycznie zwiększa ciśnienie układu i w sposób niezauważalny dla kierowcy zmienia pozycję okładzin hamulcowych, przysuwając je do tarcz. Jeśli kierowca zdecyduje się hamować, reakcja hamulca będzie natychmiastowa, a opóźnienie optymalne, co da w efekcie najkrótszą możliwą drogę hamowania. Jeżeli natomiast hamowanie nie nastąpi, stan pogotowia zostanie odwołany i układ hamulcowy powróci do normalnego stanu. Według szacunkowych danych funkcja PBA może zmniejszyć liczbę wypadków z pojazdami jadącymi z naprzeciwka o 2,5 proc., a wypadków na skrzyżowaniach oraz wypadków spowodowanych najechaniem o 3,5 proc.

Funkcja PBA została po raz pierwszy seryjnie zamontowana w Audi A6 w marcu 2005 roku. W czasie jazd testowych jakie odbywałem za kierownicą różnych wersji wspomnianego modelu, hamulce spisywały się znakomicie, zwłaszcza przy dynamicznym, chociaż niekoniecznie pełnym wciśnięciu pedału hamulca. Wiązało się to jednak z pewnym dyskomfortem - kiedy ktoś "siadał mi na ognie" musiałem uważać, aby nie wjechał w mój tył, i to nie tylko przy gwałtownym hamowaniu.

Przewidzi wypadek?
 PSS - inteligentny system bezpieczeństwa

W 2006 roku, w Audi Q7, pojawił się system ostrzegania kierowcy o możliwości wystąpienia sytuacji krytycznej, zwany Predictive Collision Warning (PCW). To kolejna funkcja boschowskiego systemu PSS, której działanie systemu wygląda następująco: czujnik radarowy systemu ACC rozpoznaje zagrożenie kolizją, a system PCW ostrzega kierowcę, aby ten zdążył zareagować i zapobiegł wypadkowi. W tym celu system generuje krótki, ale wyczuwalny impuls hamowania. Dodatkowo, system PCW może także aktywować pozostałe systemy ochrony pasażerów pojazdu, np. elektryczne napinacze pasów.

Zawsze odpowiada kierowca

Ze względów prawnych, za zdarzenia na drodze, zawsze odpowiada kierowca. Nawet jeśli "cudowna" elektronika zawiedzie, to nie można na nią zrzucać winy, ponieważ pełni ona jedynie funkcję pomocniczą. Wyjątek stanowią tylko awarie podstawowych systemów typu układ hamulcowy, urwanie się zawieszenia czy samego koła, ale nawet wówczas kierowca musi dowieźć, że nie wynikało ze złego stanu technicznego, lecz wady podzespołu.

Właśnie dlatego być może nigdy nie doczekamy się systemu samodzielnie i skutecznie zatrzymującego auto. Teorię tę potwierdzają wpadki Mercedesa w czasie demonstracji technicznych możliwości najnowszej S-klasy, zorganizowanej i pokazywanej na żywo przez telewizję RTL, kiedy to luksusowa limuzyna ze Stuttgartu miała mały wypadek. Podobnie było w Polsce, gdzie w ramach jednej z prezentacji ciężarowy Actros z systemem zapobiegającym najechaniu na tył poprzedzającego pojazdu (Active Brake Assist) uderzył w E-klasę, ponieważ za którymś razem komputer nie zadziałał tak jak powinien. Z drugiej strony system opisanego wyżej typu PCW, dzięki radarowemu czujnikowi układu ACC, ostrzegł mnie w porę przed czołowym zderzeniem z kierowcą, który jechał z naprzeciwka częściowo moim pasem, do tego bez świateł, mimo porannej mgły. Bez tego nie miałbym szans na uniknięcie czołowego wypadku.


opony Opinie użytkowników aut

  Mercedes

    Peugeot

      Daewoo

       Volkswagen

       Opel        Moto


opony | felgi | ugumienie | sklep | bieżnik | przechowywanie | ciśnienie | motoryzacja | porady | ogłoszenia | dętka | goodyear | pirelli | bauer | dębica

www.samochody24.com.pl skoda fabia